Pielęgnacja skóry po opalaniu

DOTTORE po opalaniu

Wypoczynek na plaży czy aktywny w górach? Niezależnie od tego, jak spędzacie czas na świeżym powietrzu, po ekspozycji na słońce o skórę trzeba zadbać! Jeśli jesteście z nami od dawna, na pewno byliście posmarowani filtrem. Jeśli nie, zachęcamy do zapoznania się z artykułem o poparzeniach skóry. Dowiecie się jak sobie radzić z oparzeniami słonecznymi, ale także z tymi drugiego i trzeciego stopnia!

Wpływ słońca na skórę

Zanim odpowiemy na zagadnienie z tytułu, wyjaśnimy dlaczego pielęgnacja po opalaniu jest tak ważna.

W umiarkowanej dawce, słońce wpływa na nasz organizm pozytywnie. Kwadrans na świeżym powietrzu w słoneczny dzień poprawi ukrwienie, zmniejszy podatność na zakażenia, tym samym wzmacniając ochronę antybakteryjną i system obronny skóry. Dodatkową zaletą wystawienia się na chwilę na promienie słońca jest przyspieszenie procesu gojenia się ran. UV wspiera syntezę witaminy D3, a ta odpowiedzialna jest za zdrowe kości i zęby, a także poprawne funkcjonowanie mięśni. Osoby z niedoborem witaminy D3 mają problemy z osteoporozą i rozmiękczeniem kości. U dzieci ten niedobór może być przyczyną krzywizny kości!

Fakt, że promieniowanie słoneczne ma pozytywne skutki nie znaczy, że nie ma ograniczeń. Nadmierna ekspozycja na słońce podnosi ryzyko rumienia, oparzeń, obrzęków, a w dłuższej  perspektywie także przesuszenie i przebarwienia. UV w zbyt dużej ilości jest głównym źródłem pojawiania się wolnych rodników odpowiedzialnych za niszczenie tkanek skóry, a w efekcie przyspieszony proces starzenia się.

Zaraz po powrocie do domu

Pierwszym, co powinniśmy zrobić od razu po powrocie do domu jest prysznic. Nawet jeśli tego nie widzimy, na naszej skórze są drobinki potu, kurzu, piasku czy słonej wody. Te zanieczyszczenia zalegające na twarzy czy ciele nie przyniosą nic dobrego. Ponadto prysznic po wygrzewaniu się na słońcu będzie bardzo odświeżający.

Jeśli udało Wam się uniknąć oparzeń, to bardzo dobrze! Nie znaczy to jednak, że skóra się nie napracowała.

Pielęgnacja skóry po opalaniu, naszym zdaniem wymaga dwóch podstawowych kroków – głębokiego nawilżenia oraz antyoksydantów.

Nawilżanie

Nie jest tajemnicą, że słońce wysusza naszą skórę. W dłuższej perspektywie może spowodować nawet przesuszenia. Aby do tego nie dopuścić, polecamy wyposażyć się w krem nawilżający.

Na co zwrócić uwagę? Krem nawilżający powinien działać głęboko i długo. Potwierdzone działanie ma liposomalna woda lodowcowa – ceniony składnik w kosmetyce. Połączenie jej z polisacharydami odpowiedzialnymi za odbudowanie bariery hydrolipodowej daje efekt głębokiego i długotrwałego nawilżenia. Taki produkt sugerujemy stosować codziennie latem, żeby pomóc skórze przetrwać okres, kiedy traci dużo wody.

W przypadku skóry bardzo przesuszonej skóry warto zastosować bardziej natłuszczające preparaty – masełka. Czego najlepiej szukać w ich składzie? Najcenniejsze w kosmetyce oleje to:

- olej z nasion macadamia – znany w kosmetologii od dawna, ceniony za zmiękczanie i wygładzanie skóry. Ma właściwości wspierające gojenie uszkodzonego naskórka.
- olej jojoba – oprócz uelastyczniania skóry, chroni ją przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i przeciwdziała pojawianiu się zaskórników.
- olej z nasion Sacha Inchi – poprawia funkcje bariery hydrolipidowej i przyspiesza proces gojenia ran. Dodatkowo powstrzymuje keratynizację, czyli obumieranie komórek keratynowców, których warstwa stanowi martwą, nieprzepuszczalną barierę na skórze.

Dodatkowo przypominamy, aby szczególnie w czasie lata przyjmować dużo płynów. Zaleca się pić codziennie 1,5 – 2 litrów wody dziennie!

Antyoksydacja

Antyoksydacja to przeciwdziałanie utlenianiu. Wolne rodniki pojawiające się pod wpływem czynników zewnętrznych np. UV, to wolne cząsteczki tlenu, które szukają pary, z którą mogą się połączyć. W tym celu rozbijają połączone ze sobą neurony, niszcząc całe tkanki. My dostrzegamy to jako oznaki starzenia się skóry, szarzenie, utrata jędrności.

Gdy mówimy o produktach kosmetycznych wspierające antyoksydacyjną ochronę naszej skóry, mamy na myśli kremy, które dostarczają antyoksydanty od zewnątrz. Znanym w kosmetologii i cenionym źródłem antyoksydantow jest witamina C. Polecamy ją w stabilnej postaci glukozydu askorbylu.

Jednak kremy to nie wszystko – pamiętajcie, że cennym źródłem antyoksydantów są kolorowe warzywa i owoce, a także orzechy włoskie. Warto na stałe wzbogacić o nie codzienną dietę.

#dottoreradzi

C-flush cream RICH – to krem na dzień z witaminą C. Łączy w sobie wszystkie cechy idealnego kosmetyku – ochronę, odmłodzenie i korekcję. Wyłapuje zanieczyszczenia, neutralizuje wolne rodniki, wyrównuje koloryt skóry i działa przeciwzmarszczkowo.

NMF xpress cream – silnie i głęboko nawilżający krem do stosowania przez cały rok. Poleca go 100% probantek, które brały udział w badaniach aplikacyjnych, natomiast 85% trwałą poprawę jakości skóry.

Sacha butter – linia masełek, których wielofunkcyjność czyni je jeszcze bardziej wyjątkowymi niż bogaty skład i piękne zapachy! Stanowią idealne rozwiązanie dla suchej skóry twarzy, ale też dłoni i całego ciała. Sprawdzają się jako balsam do ust. W gabinetach kosmetycznych są cenione jako masła do masażu!

Powiązane posty

Udostępnij

Dodaj komentarz